środa

Jak to jest być fanem zespołu, który zabił Iana Curtisa ? (recenzja “Total: From Joy Division to New Order”)

Jak to jest być fanem zespołu, który zabił Iana Curtisa ?

Album “Total: From Joy Division to New Order” został wydany w Wielkiej Brytanii 6 czerwca 2011 roku i zawiera osiemnaście piosenek dwóch zupełnie różnych gatunkowo zespołów. Których jedyne, co łączy to śmierć Iana Curtisa.

New Order na tym albumie pewnie zarobi, bo jaki mogliby mieć inny cel muzycy z Manchesteru. Przecież nie wspomnienie o swoim nieżyjącym już od przeszło 30 lat przyjacielu.

Pierwsze pięć utworów na albumie (“Transmission”, “Love Will Tear Us Apart”, “Isolation”, “She’s Lost Control” oraz “Atmosphere”) należy do Joy Division. Właściwie na tym koniec dobrych piosenek. Rozpasani muzycy pozwoli sobie na aż trzynaście kawałków pod swoim nowym szyldem, wciskając fanom wszystkie swoje popowe hity (jedynie wyłamuje się „Ceremony” ) Zestawienie pierwszych pięciu kawałków z resztą albumu pokazuje jak mocno zespół chciał odejść od pierwszych dokonań. Pokazuje to też jak bardzo nie są wdzięczni Ianowi za wysiłek, który włożył w zespół, a oni dzięki jego śmierci mogą się cieszyć sławą i legendą.

Po pierwszych sześciu utworach, dobija fanów Joy Division energiczny, do tańca w parze, na dyskotece, dla pijanej młodzieży największy hit „ Blue Monday” . Przekrój całej dyskografii kończy niepublikowany wcześniej utwór „Hellbent”. I to także kolejny minus, dla którego nie powinno sięgać się po album “Total: From Joy Division to New Order”.

Żałować można, że album nie został wydany w dwóch cd z taką samą ilością utworów obu zespołów. Wtedy taka kompilacja miałaby jakikolwiek sens. Mimo tego fani New Order, powinni się zastanowić czy warto słuchać zespołu, który mocno przyłożył się do śmierci swojego pierwszego lidera. Przyłożył się do śmierci po to tylko, aby Bernard Sumner, mógł pieścić swoje ego i wyjść z kompleksów, które miał przy Curtisie.

Ta „druga” część albumu na pewno przypadnie do gustu wszystkim tym, którzy mają ochotę potańczyć w ciepłe wieczory przy rytmach troszkę ambitniejszych od zwykłego łubu-dubu.

Ale co by złego nie powiedzieć o “Total: From Joy Division to New Order” , to powinniśmy podziękować, że świat na nowo może usłyszeć głos Iana.



Tracklista:

Joy Division:

01. Transmission

02. Love Will Tear Us Apart

03. Isolation

04. She's Lost Control

05. Atmosphere

New Order:

06. Ceremony

07. Temptation

08. Blue Monday

09. Thieves Like Us

10. The Perfect Kiss

11. Bizarre Love Triangle

12. True Faith

13. Fine Time

14. World in Motion

15. Regret

16. Crystal

17. Krafty

18. Hellbent

Wydawca: Rhino (2011)






Ocena : 8/10

Za utwory 1 – 5





Ocena: 5/10

Za utwory 6- 18